Pływające wyspy
Pierwsze na świecie pływające wyspy
Seul
- Projekt ten jest częścią planu mającego na celu transformację miasta
- Przewiduje się, iż całkowity jego koszt wyniesie około $84,9 mln
Niby dlaczego pierwsze? Spytacie... Przecież sztuczne wyspy zbudowano już dużo wcześniej (np. słynne wyspy w kształcie palm w Dubaju).
Różnica tkwi w szczególe. Wyspy w Dubaju są budowane na bazie istniejących naturalnie wysp i są przyczepione bezpośrednio do lądu – to raczej półwyspy. Natomiast te w Seulu to pierwsze na świecie sztuczne wyspy zbudowane ludzkimi rękami, która samoistnie będą się unosiły na rzece HanGang.
Wyspa, o której mowa, nazywa się Viva i jest pierwszą z trzech, wspólnie zwanych Soul Flora. Projekt ten jest częścią dużego planu architektonicznego mającego na celu transformację miasta i pobudzenie różnych jego części do dalszego rozwoju. Soul Flora to sposób na rewitalizację wybrzeża. Pierwsza wyspa (Viva) to miejsce wydarzeń kulturalno-rozrywkowych. Druga, Vista, będzie wyposażona w dyżych rozmiarów salę koncertową przeznaczoną dla wydarzeń teatralnych i muzycznych. Trzecia, Terra, wraz z infrastrukturą i przystanią dla łodzi stanie się atrakcyjny miejscem do uprawiania sportu. Kompleks ostatecznie obejmie powierzchnię 9995 metrów kwadratowych. Przewiduje się, iż całkowity jego koszt wyniesie około $84,9 mln. Jego ukończenie planowane jest na lipiec 2010r.
Tajemnica unoszenia się wysp tkwi w poduszkach powietrznych. Stalowa platforma wyspy Viva ma rozmiary 85x49 m, 3 m wysokości i waży 2 tysiące ton. Zanurzy się jednak na jedyne 80 centymetrów! Wesprą ją bowiem aż 24 poduszki powietrzne o dwumetrowej średnicy.
Wyspy zostaną przytwierdzone do dna rzeki metalowymi łańcuchami połączonymi z potężnymi, zatopionymi blokami. Gdy poziom wody się podniesie, albo wyspy uniesie prąd, łancuchy ściągną je do właściwej pozycji.






