Teczka kolorów

Muzeum Nieudanych Związków

źródło: www.brokenships.com

Muzeum Nieudanych Związków

  • Instytucja ta powstała dzięki działaniom chorwackich artystów Olinka Vištica i Drazena Grubišicia, zainspirowanych nieudanymi związkami swoich przyjaciół.
  • Sama wizyta ma wartość terapeutyczną!

Choć do Walentynek jeszcze daleko, to jednak warto porozmawiać o miłości.
W końcu lato to cudowny czas na nawiązywanie nowych znajomości i romantyczne uniesienia.


Ale co potem, gdy jesień nadejdzie, a związek się rozpadnie?  Gdy żar już zgaśnie, może warto oswoić niemiłe wspomnienia, aby łatwiej pójść dalej?


Problem ten stara się rozwiązać niezwykłe, podróżujące po całym świecie Muzeum Nieudanych Związków. Instytucja powstała dzięki działaniom chorwackich artystów Olinka Vištica i Drazena Grubišicia, zainspirowanych nieudanymi związkami swoich przyjaciół. Sama wizyta ma wartość terapeutyczną! Osobom ze złamanym sercem na pewno łatwiej przetrwać trudny czas rozstania, jeśli mogą złożyć tam własny eksponat. To bezpieczny skarbiec dla wspomnień.


Z możliwości tej skorzystało już wiele osób na całym świecie. Zgromadzono tam przedmioty mniej lub bardziej niezwykłe, od romantycznych listów, misiów z serduszkami i wspólnych fotografii, aż po telefon komórkowy (chłopak oddał go dziewczynie, aby ta do niego więcej nie dzwoniła), nieodkorkowanego jeszcze szampana (miał być na pierwszą rocznicę), włosy (ścięte w chwili wściekłości), pudełko pełne łez, a nawet kamienie żółciowe lub protezę nogi (historia miłości wojennego weterana i rehabilitantki). Wszystkie przedmioty są opatrzone historią zakończonej miłości.Zawartość tego muzeum to ciekawy temat do badań dla socjologów. Zgromadzone eksponaty mówią tak wiele o kulturach, z których pochodzą.


Muzeum Nieudanych Związków od kilku lat jest w nieustannej podróży. Miejmy nadzieję, że kiedyś dotrze i do Polski. Warto śledzić losy tej ciągle rozrastającej się kolekcji na stronie www.brokenships.com i w gazetach.
 


Podobne artykuły